Niestety a może stety, społeczeństwa państw rozwiniętych (za takie uważamy Polske) są tzw. społeczeństwami komsumpcyjnymi. Co za tym idzie chcą żyć w dostatku i poczuciu bezpieczeństwa. Trudno jest „kochać” Państwo, które tych standartów nie może zapewnić  bo politycy je rozumieję doskonale ale tylko we własnym interesie. Nie dziwie się ludziom, którzy uciekają z podatkami bo nie chcą utrzymywać niekompetentnych, zbyt dobrze opłacanych (ciężar podatników), zbyt wielu polityków. Często tych właśnie ludzi podejrzewa się o brak patriotyzmu. Czy słusznie?